– RegioJet jest Polską firmą, mamy osobną polską spółkę. Tutaj płacimy podatki, tutaj zatrudniamy kadrę zarządzającą i pracowników i tutaj chcemy zostać na lata – mówi Daniel Fuksa, dyrektor przewozów w RegioJet. Spółka zapewnia, że rekrutacja pracowników idzie sprawnie, a do wiosny powinno się udać rozwiązać wszystkie problemy.
W ostatnią niedzielę (1 lutego) pociągi RegioJet po raz pierwszy pojechał z Warszawy do Poznania. Przewoźnik zdecydował się na uruchomienie dwóch z sześciu zapowiadanych par – problemu braku kadr jeszcze nie udało się rozwiązać. RegioJet nie daje jednak za wygraną i zapowiada, że do końca kwietnia wszystkie problemy znikną, a konkurencja wyjdzie polskiemu pasażerowi na dobre.
Jesteśmy polską firmą, tu płacimy podatki
– RegioJet jest polską firmą, mamy osobną polską spółkę. Tutaj płacimy podatki, tutaj zatrudniamy kadrę zarządzającą i pracowników i tutaj chcemy zostać na lata. Polska to przyszłość i ogromny potencjał. To dla nas drugie Niemcy. Żaden kraj nie rośnie w Europie tak szybko jak Polska – podkreśla Daniel Fuksa, dyrektor przewozów w RegioJet.
Strategia przewoźnika pomimo początkowych problemów się nie zmienia. Nadal najważniejsze będzie uruchomienie zapowiadanych w zeszłym roku połączeń na trasach z Pragi i Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta oraz z Warszawy do Poznania. Docelowo niezbędne będzie też zorganizowanie zaplecza z prawdziwego zdarzenia w Warszawie.
Dopiero później RegioJet będzie uruchamiał kolejne połączenia do Wrocławia, Szczecina czy Berlina. Na razie swoją szansę widzi bowiem przede wszystkim w trasach pomiędzy największymi miastami w kraju.
– Reakcja UTK była oczywista. Byłem przy tym, jak podejmowaliśmy decyzję na trzy dni przed wejściem na rynek. To było dla nas ogromne ryzyko, ale wyjechanie bez odpowiedniej liczby pracowników byłoby jeszcze gorsze. Wiem, że nadużyliśmy zaufania polskich pasażerów i że to duże ryzyko dla naszej reputacji. Dobra jakość dla podróżnych jest dla nas bardzo ważna – przyznaje Fuksa i zapowiada dalsze działania mające doprowadzić do poprawienia sytuacji.
Gdzie Ci pracownicy?
Największym problemem RegioJet jest ciągle brak wystarczającej liczby pracowników. Obecnie przewoźnik zatrudnia ok. 150 osób w Polsce, ale ich liczba musi się podwoić, żeby zapewnić obsługę wszystkich zapowiadanych połączeń.
Najłatwiej poszło zatrudnienie obsługi wagonów – stewardów, baristów i kierowników pociągu – tutaj jest już pełna obsada na uruchamiane obecnie połączenia. O wiele trudniejsza sytuacja jest w zakresie maszynistów – tych przewoźnik musi pozyskać jeszcze ok. 70-80 do końca tego roku.
– Teraz rekrutacje idą już szybciej. Brakowało nam maszynistów i mechaników i to był największy nas problem. Dlatego też teraz bardzo intensywnie rekrutujemy pracowników i nadganiamy to, czego nie udało się zrobić przed wejściem w życie nowego rozkładu jazdy. Pracowników szukamy we wszystkich miastach, do których będziemy docierać. Chcemy, żeby jakość obsługi była na takim poziomie jak w Czechach, gdzie RegioJet jest znany z niskich cen i wysokiej jakości – mówi Fuksa.
Wagonów nie zabraknie
RegioJet podkreśla, że nie ma problemów taborowych, ale składy uruchamiane obecnie w Polsce są krótsze od tych prowadzonych w Czechach.
– Normalnie jeździmy składami złożonymi z 8-9 wagonów, ale teraz w Polsce uruchamiamy składy po 4 wagony na pociąg. Docelowo jednak w Polsce ma być tak samo jak w Czechach, a nasze pociągi będą dłuższe już na wiosnę. W każdym, jak dotąd, będą cztery różne klasy podróży – wyjaśnia Fuksa.
Obecnie RegioJet dysponuje w Polsce 25 wagonami oraz ma dodatkowe 5 wagonów w rezerwie. Na bieżąco są one utrzymywane w Krakowie i Warszawie, ale co trzy miesiące muszą wracać na przegląd do Czech.
Pasażerów przybywa
Obecnie z usług RegioJet w Polsce każdego tygodnia korzysta od 10 do 15 tys. pasażerów. – Widzimy wyraźny trend wzrostowy. Podkreślamy, że jesteśmy tak samo szybcy jak Pendolino, ale oferujemy zdecydowanie niższe ceny i dobrą jakość obsługi. To przyciągnie pasażerów – zapewnia Fuksa.
Dodaje przy tym, że po skompletowaniu załóg i uruchomieniu wszystkich połączeń tempo wzrostu powinno jeszcze wzrosnąć, a spory z PKP Intercity i zamieszanie z początku obecności na rynku uda się przezwyciężyć.
– Podobna sytuacja jak z PKP Intercity była na każdym rynku, na którym zaczynaliśmy. Mamy konkurencję, bierzemy to pod uwagę. W Czechach i Austrii też nie było łatwo. Wiemy, że PKP Intercity zabrania swoim przewoźnikom przechodzić do nas, kupuje niemieckie wagony. Koniec końców ta konkurencja będzie jednak dobra dla polskiego pasażera, bo otrzyma niższe ceny i lepszą jakość usług zarówno od RegioJet, jak i PKP Intercity. Tak było w Czechach, wolny rynek działa – mówi Fuksa. – Polski pasażer wygrywa – dodaje.
Co przyniesie przyszłość?
RegioJet skupia się na razie na uruchomieniu zapowiedzianych połączeń, ale patrzy też dalej w przyszłość. Na razie nie zapadła decyzja w sprawie skarg do Komisji Europejskiej, a operator liczy na dalszą liberalizację rynku i się do niej szykuje.
– Po roku 2032 będziemy chcieli uczestniczyć w postepowaniach na obsługę kolejową w regionach. Nieustannie szukamy nowych rynków. W Czechach ostatnio wygraliśmy postępowanie na obsługę czterech regionów z pięciu postępowań. Zamierzamy rozwijać kolej w regionie, a Polska jest i będzie jednym z kluczowych rynków – zaznacza Fuksa.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.